Ocena gości
[Głosów:1613    Średnia:4.8/5]

plakat ant man 2015 online

Informacje

  • reżyseria: Peyton Reed
  • scenariusz: Adam McKay
  • gatunek: Akcja
  • premiera: 17 lipca 2015

ogladaj-online

Rozpędzony pociąg świetnych marvelowskich filmów pruł bez zatrzymania od tak długiego czasu, że zaczynało się wydawać, że może zaadoptować każdy stary pomysł i zamienić go w hit. Jedenastowieczny skandynawski bóg, który został przedstawiony jako napakowany obcy? Pewnie. Bohater II Wojny Światowej przywrócony do życia w XXI wieku? Dlaczego nie? Po obejrzeniu Strażników Galaktyki wydawało się prawie pewne, że Studio Marvela będzie niezdolne do poniesienia porażki.

Wydaje się jednak, że w przypadku ,,Ant-Man’a”, Marvel Studio chyba w końcu popełniło pomyłkę. Czy aby na pewno?

Założenie – superbohater, który może stać się malutki i rozmawiać z mrówkami – było od początku wystarczająco trudne i zdradzieckie. Ostatecznie wydaje się jednak, że historia została delikatnie skreślona bardziej z założenia, niż w wyniku procesu zgłębiania się w film.

,,Ant-Man” jest na swój sposób wyjątkowy. Nie tylko z uwagi na mikroskopijny wzrost tytułowego bohatera, ale jest to również produkcja, w której po raz pierwszy jest nam dane zobaczyć zmianę pokoleniową, która zachodzi pomiędzy dopiero co poznanymi przez nas bohaterami. Ile to filmów moglibyśmy wymienić, w których przyglądamy się początkom danego superbohatera? Wiele. Tu zostało to przedstawione trochę inaczej, widzimy relację pomiędzy Hankiem Pymem, Człowiekiem-Mrówką ,,w stanie spoczynku” (w tej roli Michael Douglas, który zdaje się czerpać niesamowitą przyjemność ze swojej postaci) oraz głównym bohaterem, granym przez Paula Rudda, Scottem Langa. Ich motywacje życiowe są bardzo różne, a dodając do tego jeszcze parę rodzinnych dramatów, uzyskujemy całkiem ckliwą jak na Marvel Studio produkcję, podchodzącą pod kino familijne. I chyba właśnie to czyni z tego filmu, tak przyjemny dla oka seans, a nie obrazy walk czy nawiązania do pozostałych filmów tego uniwersum.

Ewidentnym błędem popełnionym przy realizacji tego filmu, niestety, był wybór czarnego charakteru. Postać Darrena Crossa (Corey Stoll), zwanego też inaczej ,,Yellowjacket”, wydaje się być na siłę wciśnięta do historii. Nie dość, że nie jest on interesujący, to jeszcze dużo mu brakuje do bycia przerażającym. Wszystko co robi opiera się na ciągle powtarzanych schematach, co po jakimś czasie zaczyna nas nużyć i mamy wrażenie, że jest jedynie zbędnym dodatkiem, o którym zapomnimy zaraz po napisach końcowych.

Niesamowity powrót wyjątkowego super-bohatera

Co się tyczy samej fabuły, Hank Pym (wspomniany już wcześniej Michael Douglas), wybitny naukowiec, zostaje zaproszony przez córkę (Abby Ryder Forstson) i dawnego protegowanego Darrena Crossa (Corey Stoll) do siedziby swojej byłej firmy, gdzie uzyskuje informacje o stworzeniu żółtego skafandra, wzorowanego na stroju Ant-Mana, który kiedyś nosił. Zauważa, że Cross próbuje opanować technologię kurczenia, którą wymyślił. Zdając sobie sprawę z zagrożeń, jakie ona niesie, Hank postanawia ukraść skafander. Pomóc ma mu w tym Scott Lang (Paul Rudd), uzdolniony złodziej, próbujący ułożyć sobie życie po wyjściu z więzienia, który to zostaje naszym głównym bohaterem. Gdy świat stanie w obliczu nowej generacji zagrożeń, Ant-Man wraz ze swoim mentorem, doktorem Pymem, zaplanuje skok, który może zapobiec katastrofie.

Koniec końców, można uznać, że ,,Ant-Man” jest całkiem dobrą i udaną produkcją. Wprowadza do uniwersum Marvela następnego suberbohatera z kilkoma ciekawymi gadżetami w rękawie i, co osobiście uwielbiam, bardzo specyficznym poczuciem humoru. Miejmy tylko nadzieje, że nie pójdzie to w złą stronę w przyszłości i, że w filmach Marvel Studio, będzie on postacią co najmniej równie ciekawą.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here