Ocena gości
[Głosów:1616    Średnia:4.8/5]

animacja z dubbingiem online

Informacje

  • reżyseria: Trevor Wall
  • scenariusz: Daniel Altiere
  • gatunek: Animowany
  • premiera: 14 stycznia 2016

ogladaj-online

Jeśli chcesz obejrzeć bajkę w wersji online w sprawdzonym, pozbawionym wirusów polskim serwisie, kliknij w jeden z powyższych linków.

Opis bajki

Chciałoby się, aby “Misiek w Nowym Jorku” miała rażący, a nawet rewolucyjny przekaz polityczny, choćby dlatego, że mogłaby zapoczątkować spór o to, w jaki sposób Hollywood próbuje indoktrynować nasze dzieci liberalną propagandą na temat zmian klimatu. To może być zabawne.

Byłoby w porządku, gdyby ten film obierał odwrotną drogę, przeciwstawiając się “hollywoodzkiej taktyce indoktrynacji liberalnej”, dając nam film, który pokazuje działania ludzkości niemające absolutnie żadnego negatywnego wpływu na świat przyrody. Tak czy inaczej, niektórzy ludzie złościliby się na to, co mówi ten film – lub, jeśli ktoś chce to ująć w kategoriach nowoczesnego, podejścia do dyskursu politycznego, poruszając kwestię tego jak film oddziałuje na nasze dzieci.

Z pewnością niektórzy ludzie nadal znajdą powód do szaleństwa w związku z “Miśkiem w Nowym Jorku”, którzy są albo zbyt bierni, albo zbytnio zaniepokojeni, by zająć jakiekolwiek stanowisko. Niektórzy wskażą, że zły magnat ziemski nosi nazwę “Greene” (co już samo w sobie sugeruje związek z ekologią).Inni mogą być zniesmaczeni że film sugeruje, iż wysiłki na rzecz odnawialnej energii przynoszą więcej szkody niż pożytku. Jeszcze bardziej drażliwe osoby mogą wskazywać na żart, w którym prezes mówi, że popularność jego firmy “rośnie szybciej niż poziom oceanów”, i mogą wskazać na argument, że zmiany klimatu spowodowane przez człowieka jest faktem i ma destrukcyjne konsekwencje.

Jednakże trzeba to zrozumieć. Nie jest łatwo przejść obojętnie obok tego wszystkiego jeśli wykazuje się tak silne, emocjonalne reakcje na wszystko, co nawet lekko zmierza w kierunku politycznym. Nawet w przypadku filmu tak nudnego i celowo nie zaangażowanego w jakąkolwiek sprawę, jak ten. Być może jednak moglibyśmy wziąć ten szczególny przykład, by spotkać się, połączyć siły i ogłosić, że złe strony tego filmu nie mają nic wspólnego z politycznymi rozgrywkami, że jego negatywny wpływ na dzieci nie ma nic wspólnego z popychaniem agendy.

To nijaki, niemal niekompetentny film animowany, w którym zakłada się, że dzieci mogą być zabawiane jedynie widokiem tańczącego niedźwiedzia polarnego. Czy wszyscy możemy się zgodzić, że dzieci są o wiele mądrzejsze, niż sądzą to twórcy? Czy wszyscy możemy się zjednoczyć pod hasłem odrzucania filmów skierowanych do dzieci, które wykazują absolutne minimum dobrego smaku w poczuciu humoru, ponieważ dzieci po prostu potrzebują na 90 minut bezsensownych kolorowych animacji? Czy to wystarczający argument, co do którego ludzie w jakimkolwiek regionie politycznego spektrum mogą się zgodzić?

Historia opowiada o Normie (głos Roba Schneidera), niedźwiadku polarnym, który potrafi rozmawiać z ludźmi i który wolałby tańczyć niż polować. W lodowatym, arktycznym domu odkrywa swoją ojczyznę w której chce żyć. Aby uchronić region przed potencjalnymi kupcami i korporacjami, sabotuje on sesję reklamową zorganizowaną przez Vere (głos Heather Graham), szefa marketingu Greene Homes, który później zaczyna mieć wątpliwości co do projektu. Greene złapał również dziadka niedźwiedzia (głos Colma Meaneya), więc Norma również musi uratować starego niedźwiedzia z opresji.

Jakość animacji nie jest odkrywcza w stosunku do tego do czego już przywykliśmy. Blokowe projekty postaci wydają się szorstkie, jakby artyści po prostu rzucali warstwę tekstur na pierwsze projekty modeli geometrycznych, a modele fizyki tych postaci wygląda na niedopracowane, gdyż ich skokowe ruchy zdają się pomijać klatkę lub trzy w ich dość niezgranych ruchach. (Pomyśl o animacji komputerowej z sekwencji filmowej w grze wideo z lat dziewięćdziesiątych i to jest mniej więcej na tym poziomie). To przynajmniej dobre przypomnienie, że animacja komputerowa nie zawsze jest “łatwiejsza” niż jej tradycyjny, ręcznie rysowany odpowiednik. Każdy rodzic powinien sam obejrzeć ten film by móc zdecydować czy jest on odpowiedni dla jego dziecka.

Wygląd filmu dopełnia jego treść, co jest równie przypadkowe. “Misiek w Nowym Jorku” nie troszczy się o środowisko naturalne, zwierzęta Arktyki, a nawet o dzieci. Chce być “ładny i zbywalny” tak tanio, jak to tylko możliwe.

Nasza ocena dla bajki

3/10

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here