Ocena gości
[Głosów:1613    Średnia:4.8/5]

plakat produkcji pod tytułem witajcie w norwegii

Informacje

  • Welcome to Norway!

  • reżyseria: Rune Denstad Langlo
  • scenariusz: Rune Denstad Langlo
  • gatunek: Komedia
  • premiera: 23 grudnia 2016

ogladaj-online

Jeśli chcesz obejrzeć film w wersji online w sprawdzonym, pozbawionym wirusów polskim serwisie, kliknij w jeden z powyższych linków.

Opis filmu

W zależności od naszego poczucia humoru, ironiczny tytuł “Witajcie w Norwegii!” może wydawać się albo świetnym pomysłem na produkcję albo komedią w żałośnie złym guście. Trzeci film norweskiego reżysera Rune Denstad Langlo porusza poważny, bardzo aktualny temat, ponieważ opowiada o sympatycznym pechowcu życiowym, który próbuje przekształcić upadający hotel swojej rodziny znajdujący się na szczycie góry w wspierany przez państwo ośrodek dla uchodźców. Światowa premiera odbyła się na festiwalu w Goteborgu (zamiast na bardziej poprawnym politycznie Berlinale, gdzie jego poprzedni film, “Północ” dostał wiele krytycznych opinii), “Witamy w Norwegii!” zdobył nagrodę publiczności i rozpoczął swoją przygodę na rynkach: niemieckim, austriackim, włoskim i szwajcarskim.

Nieudany przedsiębiorca Primus (Anders Baasmo Christiansen, zdolna gwiazda znana z poprzednich filmów Langlo) jest na skraju utraty zaniedbanego kurortu, który był w jego rodzinie od pokoleń. Jego żona (Henriette Steenstrup) jest tak zmęczona i przygnębiona jego nie nadającymi się do niczego pomysłami, że przez większość czasu pozostaje w łóżku. Nastoletnia córka Oda (Nini Bakke Kristiansen) pozostaje kochająca, ale sceptyczna. Ksenofobiczny, okazjonalnie rasistowski Primus widzi szansę na zmianę swojego losu poprzez uczynienie ze swojego kurortu ośrodka z uchodźców, których nazywa ,ciemnymi”.

W typowy dla siebie sposób, Primus stawia wszystko na jedną kartę, przyjmując 50 osób ubiegających się o azyl, jeszcze przed zakończeniem remontu hotelu, a nawet przed zatwierdzeniem tego obiektów przez państwo. Nieznajomość ludzi, których schronił, mogłaby spowodować jeszcze większą katastrofę, gdyby nie pomocna dłoń afrykańskiego nastolatka – Abedi (Olivier Mukata), który posługuje się pięcioma językami, wyjaśnia mu różnicę między sunnitami i szyitami i odpowiada na inne kłopotliwe pytania. Abedi staje się czymś w prawej ręki Primusa, towarzysząc mu i doradzając w trakcie spełniania wymagań różnych władz i jego nowych najemców. W pobocznym wątku, która pozostawia nam kwaśny posmak, opiekuje się nawet dzieckiem Line (Renate Reinsve), samotnej urzędniczki państwowej, która wstrzymuje finansowanie z centrum aż Primus, em, obsłuży ją.

Kolejny, rażący wątek drugoplanowy, to przyjaźń samotnej Ody i arabskiej nastolatki Mony (Elisar Sayegh), które dzielą sypialnię w domu Primusa, ponieważ nie może on bezpiecznie umieścić Mony w hotelu, w którym nie ma drzwi. Kiedy Monie zagraża deportacja, zaradna Oda wymyśla zuchwałe rozwiązanie.

Chociaż tylko nielicznym uchodźcom kamera poświęca więcej niż chwilę, oprócz Abediego, Mony i sarkastycznego elektryka o imieniu Zoran (Slimane Dazi, znany z filmu “Prorok”), scenariusz Denstad Langlo pokazuje, przed czym niektórzy z nich uciekają, jak w przypadku szokującej sceny, podczas której plan zajęć Line ujawnia więcej, niż się spodziewała. Sednem scenariusza jest jednak relacja między Primusem a Abedi, która, no coż, sprawia, że Norweg staje się lepszym człowiekiem.

Nigdy się nie przerysowany, ciepły, optymistyczny Mukata (który jest prawdziwym uchodźcą, który przybył do Norwegii w poszukiwaniu azylu wraz z rodziną w wieku 18 lat) jest sercem i duszą filmu. Jest to niezwykłe odkrycie, a biorąc pod uwagę jego umiejętności językowe (jak Abedi, mówi w pięciu), był przekonany, że będzie doceniony zarówno w kraju jak i za granicą. Pozostali uchodźcy, większość z nich z Syrii, odegrali mniejszą rolę i zostali obsadzeni raczej jako statystyści.

Zrealizowany przy stosunkowo skromnym budżecie, wynoszącym prawie 2 mln euro film, nakręcono w miejscu położonym w pobliżu granicy norwesko-szwedzkiej, w prawdziwym, choć już nieczynnym schronisku górskim. Film, który Philip Ogaard umieścił w pięknej, śnieżnej scenerii, sprawia, że to odizolowane miejsce jest ważnym elementem akcji. Całość wywołuje w nas mieszankę uczuć, która może nas mile zaskoczyć.

Nasza ocena dla filmu

7-8/10

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here