Ocena gości
[Głosów:0    Średnia:0/5]

plakat filmu love rosie z 2014 roku

Informacje

  • reżyseria: Christian Ditter
  • scenariusz: Juliette Towhidi
  • gatunek: Komedia romantyczna
  • premiera: 5 grudnia 2014

ogladaj-online

“Love, Rosie” to jeden z tych irytujących filmów, w których wszystko byłoby w porządku, gdyby dwójka głównych bohaterów odbyła na początku prostą rozmowę, która usunęłaby wszystkie nieporozumienia. Jednak wtedy nie byłoby filmu, rzecz jasna.

Zamiast tego otrzymujemy mnóstwo podstępnych posunięć i zbiegów okoliczności, które pozwalają nam myśleć, że już zaraz wszystko się wyjaśni.. i znów to samo. Ten kosmiczny splot wydarzeń, który ma miejsce przez kilkanaście lat, ma być intrygujący i tragiczny zarazem, jednak w rzeczywistości jest bardziej irytujący niż cokolwiek innego. To, że aktorzy grający naszych przyszłych kochanków – Lily Collins (znana z produkcji z 2012 roku – “Królewna Śnieżka”) i Sam Claflin (“Igrzyska Śmierci”) – są atrakcyjni sami w sobie oraz, że możemy wyczuć między nimi jakąś chemię, czyni tę typową brytyjską komedię romantyczną bardziej znośną w odbiorze.

Reżyser Christian Ditter proponuje kilka artystycznych akcentów w adaptacji powieści Cecelii Ahern “Na Końcu Tęczy”.

Oświetlenie jest w wielu scenach urocze i romantyczne, np. późno popołudniowe promienie słońca w parku, czy delikatne światło lampy wypełniające ciemną sypialnię. Jednak pomimo tych delikatnych elementów, wprowadzających nas w romantyczny nastrój, jest wiele innych, które powodują lekkie skrzywienie na naszej twarzy. Należą do nich chociażby niektóre, dosyć niesmacznie wplecione do ścieżki dźwiękowej kawałki. (Solt-N-Pepa “Push It” słuchać w tle, kiedy bohaterka grana przez Collins, Rosie, rodzi dziecko. ,,Pchaj Maleńka, Pchaj Dziecinko…”).

Scenariusz Juliette Towhidi rozpoczyna się w czasie teraźniejszym, od przemówienia Rosie na ślubie, a następnie powracamy do wspomnień, ukazujących przyjaźń, która przez całe życie łączy ją z granym przez Claflina Alexem. Dowiadujemy się, że ta dwójka jest nierozłączna od 5 roku życia. Następnie, w 18. urodziny Rosie, przez krótką chwilę, i po zbyt wielu szotach tequili, zaczynają się całować. W tamtym momencie, chemia między nimi jest wręcz namacalna.

Jednak następnego dnia ona nie pamięta większości wieczoru.

W kolejnych latach, każdemu z nich udało się zaangażować w relacje z innymi ludźmi, którzy zwyczajnie do nich nie pasują. To nie są tylko nierozważne przelotne znajomości – to kompletnie złe wybory, pozbawiające film nawet najmniejszego napięcia co do ich efektów. Alex ma zamiłowanie do niegrzeszących rozumem, długonogich blondynek. Rosie bawi się nierozważnie, a skuszona wizją pójścia na bal studniówkowy z przystojnym chłopakiem, kończy jako dziewczyna w ciąży po nieszczęśliwym zaginięciu prezerwatywy.

Jest to jedna z wielu sytuacji, które w “Love, Rosie” są nie tylko rozpraszająco nieprawdopodobne, ale wręcz głupie.

Zamiast powiedzieć swojemu NAJLEPSZEMU przyjacielowi, że spodziewa się dziecka, Rosie zatrzymuje tę informację dla siebie, ponieważ obawia się, że mogłaby ona powstrzymać go przed wyjazdem na Harvard, na studia medyczne. Czy coś w tym stylu. Boston był ich wspólnym marzeniem (planowała studiować zarządzanie hotelami w Boston College – choć wspomina również o Boston University, który jest jednak zupełnie innym miejscem), ale teraz będzie musiał iść sam, podczas gdy ona w tajemnicy zmienia pieluchy. Dorastali w dzielnicy wyspiarskiej, oddzieleni od siebie jedynie jedną ulicą. Przekonanie, że nie dowiedziałby się o tym, że ma dziecko, jest absurdalne. Ale cóż. Przejdźmy dalej.

Mijają lata. Alex pozostaje w Bostonie, rzekomo próbując zrobić karierę medyczną, choć w rzeczywistości nigdy nie widzimy go studiującego lub opiekującego się pacjentami. Rosie, idąc w ślady ojca, podejmuje pracę jako pokojówka w eleganckim hotelu, marząc o otwarciu w przyszłości swojej własnej, przytulnej karczmy. Ruby (Jaime Winstone), jako współpracowniczka i najlepsza przyjaciółka Rosie, ożywia wszystko, rzucając trafnymi, dowcipnymi frazesami. Jednak ich rozmowy z pewnością nie zdają testu Bechdela, ponieważ pomimo, że Rosie jest dorosłą kobietą i matką, w kółko mówi tylko o Alexie.

Mijają kolejne lata. Rosie i Alex widują się po jednej i drugiej stronie Atlantyku.

Wysyłają wiadomości błyskawiczne i listy. Flirtują, walczą i w końcu nadrabiają zaległości, ale Rosie, w ponurym nastroju, w końcu wraca do domu. Bez przerwy okrutne siły natury spiskują, aby oddzielić od siebie tę dwójkę. Wśród nich jest ojciec 12-letniej wówczas córki Rosie, która pojawia się w samą porę, aby ukraść własnoręcznie napisany przez Alexa list, a następnie ukryć go w szufladzie, aby Rosie nie mogła przeczytać zawartych w nim wyznań miłosnych.

Jednak pomimo wszystkich tych pokręconych, często irytujących sytuacji, jest to po prostu film o ludziach, niepozbawionych wad, którzy próbują odnaleźć szczęście. Szukając miłości, wplątują się w różne, zawiłe sytuacje, nieświadomi tego, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here