AkcjaNowości

Recenzja filmu „Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)” (2020)

Informacje

  • reżyseria: Cathy Yan
  • scenariusz: Christina Hodson
  • gatunek: Akcja
  • premiera: 25 stycznia 2020

ogladaj-online

Harley Quinn (Margot Robbie) zostaje wciągnięta w polowanie na ulicznego kanciarza Cassandrę (Ella Jay Basco) przez gangstera Romana Sionisa (Ewan McGregor), wraz z piosenkarką Dinah (Jurnee Smollett-Bell), łowczynią (Mary Elizabeth Winstead) i detektyw Renee Montoya (Rosie Perez).

„Fox Force Five”

Roboczym tytułem dla „Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)” był „Fox Force Five”. Dla niewtajemniczonych „Fox Force Five” to nigdy nie emitowany pilot telewizyjnego serialu Mii Wallace (Uma Thurman) z filmu Pulp Fiction. Miał on opowiadać o pięciu tajnych agentach, z których każda ma odrębną umiejętność specjalną: jedna rzuca nożami niczym cyrkowiec, druga jest mistrzynią kung fu, jest też ekspertka od demolki no i Francuzce, której „specjalnością był seks”. Jest to szczególnie trafny pseudonim dla pierwszego kobiecego oddziału superbohaterów DC na dużym ekranie. Ponieważ „Ptaki Nocy…” nie tylko podziela genezę gangu dziewcząt, które potrafią skopać ci żałosny tyłek – film Cathy Yan szczyci się również wywrotowym i rockabilly’owym duchem klasyka Quentina Tarantino z ’94 roku. Nie wszystko się sprawdza, ale jest to radosne, zagmatwane, głównie zabawne show jak kobiety mogą w pięknym (i brokatowym) stylu spuścić łomot absolutnie każdemu.

Jak poradzić sobie z zerwaniem

„Ptaki Nocy…” To film mówiący między innymi o tym jak (nie)poradzić sobie z bolesnym zakończeniem związku. Szybko przypomnijmy wydarzenia z „Legionu samobójców”, w filmie  dowiadujemy się, Harley Quinn i Joker zerwali. Ona publicznie aktualizuje swój status związku, wjeżdżając ciężarówką do „Ace Chemicals”, zakładu, w którym Harley w pełni oddała  się księciu zbrodni z zielonymi włosami. Cały film „Ptaki nocy…” pokazuje jak frenetycznie panna Quinn próbuje poradzić sobie z rozstaniem. A że ukochana Jokera jest tak samo niezrównoważona jak on sam, sposobów jest wiele, są różne i każdy dziwniejszy od poprzedniego. Między innymi nasza bohaterka kupuje sobie hienę, którą nazywa Bruce (po Wayne), uprawia ekstremalne wrotkarstwo i inne. Jej zabawne wybryki uchwycone są w jednym długim i dość zabawnym ujęciu. Film stawia pytanie, kim jest Harley bez pana J.? Odpowiedź leży…w ekipie złożonej z różnych kobiet.

Ptaki Nocy – ciągła akcja dla fanów gatunku

To zabawny, dynamiczny początek ostrej jazdy bez trzymanki. Nie spodziewajcie się, że tempo filmu spadnie a akcja się uspokoi. Film jest opowiadany przez Harley Quinn, więc czasami mija się z logiką, czego można się spodziewać po popękanej psychice głównej bohaterki. Biorąc przykład z bohaterki, scenarzystka Christina Hodson („Bumblebee”) zaczyna łamać narrację i przedstawia widzom kolejnych „głównych gracz”, najważniejsze postaci. Renee Montoya (Perez), pani detektyw pobłażliwa w swojej pracy i uzależniony od dialogów i spraw rodem z lat 80-tych pokazuje (nie)stereotypowych gliniarzy. Montoya prowadzi dochodzenie w sprawie zabójczyni-kuszniczki „Łowczyni” (Winstead). Dinah Lance (Smollett-Bell), kolejna bohaterka jest piosenkarką, która swoim głosem jest w stanie rozbić kieliszek od martini. Jest też Cassandra Cain (Basco), uliczny kieszonkowiec, który staje się punktem wyjścia dla całej tej historii.

Chaos w czystej postaci

Cała historia to poetycki chaos. Istnieją retrospekcje w ramach retrospekcji i wiele komediowych gagów. Niestety przesunięcia w czasie rozpraszają, rozmazują rozmach w środkowym odcinku filmu. Antagonista McGregora, który rządzi miastem i ma zamiłowanie zarówno do sztuki afrykańskiej, jak i do obierania twarzy rywalom, raczej jest szary i nijaki w porównaniu do barwnych „Ptaków nocy”. Nie jest na tyle duży, straszny czy krzykliwy, by stanowić prawdziwe zagrożenie dla naszych niesamowitych pań.

Pomysły! Wszędzie pomysły!

Yan i Hodson rzucają na ekran mnóstwo pomysłów, z których znaczna część dobrze wpasowuje się w klimat filmu. Harley wchodzący w interakcję z własnym lektorem, fantazje w stylu Marilyn Monroe, łamanie czwartej ściany i bezpośrednie wpatrywanie się w kamerę, czy masa zabawnych gagów o relacjach, jakie każda postać ma z panną Quinn. Sekwencje walki są dynamiczne i naprawdę efektowne. Kij baseballowy z napisem „good night” którym Harley nokautuje wrogów ma specjalne miejsce w naszych sercach. 

#Metoo

„Ptaki Nocy…” to film zrealizowany w nurcie #metoo. Pokazuje „girl power” w całej okazałości. Na ekranie pojawia się zupełnie niekoedukacyjna drużyna superbohaterek, które wypowiadają wojnę patriarchalnemu Gotham city. Tam pierwsze skrzypce grają mężczyźni: zły klaun, komisarz policji czy cierpiący milioner- bez różnicy. Najwyższy czas to zmienić. Dziewczyny choć różne, potrafią znaleźć wspólny język, wspierać się i razem wprowadzić nowy porządek…albo chaos, jak kto woli.

 „Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn)” choć nie jest najlepszym filmem roku z pewnością gwarantuje szybką akcję, ciekawe postaci i sporą dawkę śmiechu. Jako kino rozrywkowe jest barwne, krzykliwe i chaotyczne- i dokładnie o to chodziło!