kadr z filmu titanic online

plakat titanic cały film do obejrzenia

Informacje

  • reżyseria: James Cameron
  • scenariusz: James Cameron
  • gatunek: Dramat
  • premiera: 1 listopada 1997

ogladaj-online

Kiedy dwa studia łączą siły i decydują się na realizację filmu, którego budżet wynosi 200 milionów dolarów, wiemy, że film wzbudzi spore zainteresowanie. I dziś, 21 lat od premiery, nadal tak jest. ,,Titanic” wszedł już do kanonu kina Hollywoodzkiego. Jednak pytanie, które zawsze przy takich produkcjach nasuwa nam się na myśl: czy wynik końcowy naprawdę wart był tych wszystkich pieniędzy?

Odpowiedź brzmi “tak”. Pieniądze, jak mówią, są na ekranie, ale na szczęście jest też o wiele więcej.

Reżyser, James Cameron, o którym zrobiło się głośno po ,,Terminatorze”, stworzył delikatną a zarazem pełną namiętności historię miłosną pomiędzy Kate Winslet i Leonardo DiCaprio, która stała się głównym wątkiem ,,Titanica” i jest naprawdę piękna.
,,Titanic” z 1997r., nie jest pierwszą ani jedyną ekranizacją tragedii, która miała miejsce w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912, z udziałem transatlantyku, podczas jego dziewiczego rejsu.

Jednak jest pierwszą produkcją, której głównym wątkiem nie jest zatonięcie statku. Wraz z upływem minut poznajemy głównych bohaterów, Jacka i Rose, widzimy jak budzi się między nimi płomienne uczucie i w pewnym momencie zostajemy zaskoczeni, gdy góra lodowa wysuwa się z ciemności. Podobne uczucie towarzyszy nam podczas oglądania ,,Gwiezdnych Wojen” i zgłębiania historii Han Solo/Księżniczki Lei, zupełnie zapominając o Gwieździe Śmierci.

Film rozpoczyna się od krótkiego prologu, w którym Bill Paxton jako Brock Lovett, współczesny poszukiwacz skarbów bada wrak prawdziwego Titanica, który znajduje się w odmętach Oceanu Atlantyckiego. Cameron faktycznie użył kamery, którą zszedł 2,5 mili pod wodę, aby zobaczyć co zostało ze statku a wyniki były bardzo imponujące. Rozkładające się pod wodą balustrady, rozbite ramy łóżek przypominają nam, że była to prawdziwa tragedia a nie tylko wybryk wyobraźni jakiegoś scenarzysty. Bohater grany przez Paxtona szuka ogromnego diamentu, który miał się znajdować na pokładzie statku podczas katastrofy. Te poszukiwania relacjonowane są w telewizji, co prowadzi do kontaktu ze 100-letnią kobietą (zagraną przez 87-letnią wówczas Glorię Stuart, która zmarła w wieku właśnie 100 lat), która twierdzi, że przebywała na statku i była w posiadaniu diamentu, którego poszukuje ekipa.

Wraz z opowieścią, snutą przez Stuart, obrazy wraku statku, powracają do czasów jego świetności z 1912 roku i rozpoczyna się właściwa fabułą filmu. Rose jest teraz piękną, 17-latką, graną przez Kate Winslet. Wchodzi ona na pokład transatlantyku, aby uczestniczyć w jego dziewiczym (i, oczywiście, jedynym) rejsie, wraz ze swoim snobistycznym ale niesamowicie zamożnym narzeczonym, Cal’em Hockey’em (Billy Zane).

Leonardo DiCaprio wciela się w rolę Jack’a Dawsona, młodego artysty, który tak nagle wygrywa bilet na rejs, że dociera na pokład na chwilę przed jego odpłynięciem. Niedługo potem dochodzi do spotkania Jack’a i Rose, co daje początek historii miłosnej w stylu Romea i Julii. Z tym, że Julia jest bogatą damą z irytującą matką materialistką, natomiast Romeo chłopcem z niższych sfer, za to niesamowicie przystojnym i słodkim z tą swoją grzywką opadającą mu na oczy, podczas rysowania. Nie sprawia, że po prostu chciałabyś go pocałować?

Owszem, chciałabyś. Ta historia miłosna jest może nawet wręcz przesłodzona. Nie trwa długo, ale te dwie osoby sprawiają, że mamy inne wrażenie. Pomimo, że ich dialogi są często trochę infantylne i przywołują nam na myśl miłości z liceum, to są one dosyć skuteczne i widzimy chemię, która buzuje pomiędzy Rose i Jack’iem. Chłopięcość DiCaprio w tej odsłonie absolutnie działa na jego korzyść.

Pokazuje on Rose czym jest spontaniczność, wolność i chęć życia.

Potem statek wbija się w górę lodową i zaczyna tonąć. Naprawdę ciężko w to uwierzyć, ale film zwalnia (mniej więcej na jakieś 15 minut), podczas tego, gdy statek napełnia się wodą. Faktycznie Titanic poszedł na dno 15 kwietnia, jednak biorąc pod uwagę wszystko to co wydarzyło się w opisie Camerona, zdaje się, że to wszystko trwa zdecydowanie dłużej, zwłaszcza, że jest to jedna z wczesnych scen filmu. Wściekły narzeczony Rose, próbuje rozdzielić za wszelką cenę szczęśliwą, eksplorującą statek parę, podczas gdy wszystko zaczyna chylić się ku wodzie. Przykuwa on Jack’a do rury, co zmusza Rose do odegrania bohaterki filmu akcji, która brodzi w lodowatej wodzie oceanu i macha siekierą aby uwolnić ukochanego. Jak na prawdziwą gwiazdę kina przystało, jej szminka nigdy się nie rozmazuje a oczy zostają iście niebieskie.

Kiedy jednak sytuacja zaczyna stawać się dramatyczna a wszyscy walczą o dostanie się do nielicznych łodzi ratunkowych, rozmieszczonych na burtach statku, film zaczyna trzymać w nas w napięciu. Widok tego wspaniałego statku, który jaśnieje na kilka pięter wzwyż na nocnym niebie, podnosi się w pionie i pęka na pół, jest naprawdę oszałamiający. Obrazy ludzi skaczących do wody, świadomych beznadziejności sytuacji, płaczących dzieci, modlącego się kapłana i orkiestry grającej do ostatniej chwili, są zdumiewające.

To bezprecedensowe przenikanie się prawdziwej tragedii i widowiska filmowego.

,,Titanic” jest niewiarygodną podróżą, pomiędzy zetknięciem się dwóch zupełnie innych światów, szaleńczą, krótką miłością a ogromną tragedią tysięcy ludzi. Jest to film, który z pewnością wpisał się w kanon naszej filmoteki, którą każdy powinien zobaczyć. Warto. Trzeba.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here